lipiec2

Facundo zdradza swoje sekrety

dodano: 2 lipca 2011 przez Mili505


 Aktorstwo 

Jako piętnastolatek nie wiedziałem jeszcze co chciałbym robić w życiu. Jak każde inne dziecko w tym wieku lubiłem rysować, rysowałem całymi dniami i myślałem, że zostanę lekarzem. Potem, że pójdę na prawo i zostanę adwokatem, jak ojciec. Lubiłem wiele rzeczy, ale ponad wszystko rysowanie. W rzeczywistości mój wybór to zbieg okoliczności. Aktor, prowadzący program dla młodzieży w 1993 roku, zobaczył mnie grającego na saksofonie w metrze. Dostrzegł we mnie jedną z postaci do teatru młodzieżowego. 
Zdecydowałem się na aktorstwo, bo zawsze lubiłem opowiadać historie. Wyobrażałem sobie, że zostanę aktorem ulicznym, nie wiem, czy gdzie indziej na świecie często się takich widuje, w Argentynie wielu. Nigdy nie sądziłem, że będę pracował w telewizji, a już zupełnie, że kiedyś aktorstwo stanie się moim zawodem. 
Aktorstwo i muzyka są formami wyrazu, które dają mi najwięcej szczęścia. Są tym, co mnie definiuje, poza wieloma innymi rzeczami w życiu. 
Moim zdaniem bardzo ważne jest, aby praca pozwalała na to, by żyć w pełni. Należy dążyć w życiu do tego, by praca nie była stratą czasu. Ma sprawiać przyjemność. Wielu ludzi marzy o tym, by być aktorami. Wielu się to udaje. Jednak niewielu może opowiadać historie, które przekraczają granice państwa, z którego pochodzą. Mnie się to udało, już w filmie nakręconym w 1999 roku. 
 
Ojciec Coraje 
Ojciec Coraje to był film życia. Mieszały się w nim najsilniejsze emocje. Bardzo lubię kino wartkiej akcji, osadzonej w epoce. Realizacja była naprawdę ciężka pracą. Ale bardzo dobrze szedł biznesowo. Ja mam bardzo dobre wspomnienia ze zdjęć, gdyż był dużym wyzwaniem. Gdy doszliśmy do końca i spojrzeliśmy na to, co za nami, to stwierdziliśmy, że zrobiliśmy kawał dobrej roboty. Jak zrobić film odgrywający się w dawnych czasach? Jakim językiem mówić? Jakich użyć strojów? To przecież ksiądz. Zabija czy nie zabija? Udało nam się to i jestem z tego dumny. 
 
Kręciliśmy scenę, w której ja biegnę i wpadam na jednego z wrogów, dalej stała narzeczona Coraje, która ratuje mu życie. Miałem wbiec, wskoczyć na skrzynię, dalej wskoczyć na bagażnik samochodu, zeskoczyć i spaść na materac. Lubię kręcić takie sceny. 
Więc biegnę, chciałem wskoczyć na bagażnik samochodu, ale zahaczyłem nogą i spadłem na ziemię, na plecy, oczywiście nie na materac. To było chyba najsilniejsze uderzenie w moim życiu. A naprzeciwko mnie stała najpiękniejsza kobieta Argentyny, Karina Mazocco. Ja, zamiast leżeć na ziemi i poprosić o pomoc, wstałem i zarządziłem "kręcimy od nowa". Kręciliśmy, ale bolało mnie jeszcze z miesiąc. 
 
Coraje jest we mnie i Yago z Yago, pasion morena, Thomas Ladezma z 009 Central, Ivo, wszystkie te postaci pozostają we mnie. Nie żebym postępował, tak jak oni, bo oczywiście nie, ale pozostają w mojej pamięci. To tak jak nagrywasz płytę, muzyka do ciebie nie należy, ale masz ją w domu. Ja mam ją w sercu. 
 
Jest takie zdanie, które Coraje umierając wypowiada do Acosty. Patrzy na niego i mówi: "Bóg czuwa". Tylko to mówi. To jedyne miejsce, gdzie nie uszanowałem autora. To zdanie wypowiada Coraje, nie ja. 
Gdy jestem na wizji, to jestem całym sobą. Kamera nie wyciąga ze mnie nic, ja daję z siebie to, co trzeba. Nikt nie jest niezastąpiony. Moim zadaniem jest opowiedzieć jakąś historię i to jest tak naprawdę zadanie całej ekipy. 
 
Kobiety 
Kocham bardzo oddanie. Oczywiście zachowując respekt. Pracowałem z żonami moich przyjaciół, matkami. Kocham je, gdy z nimi pracuję. W momencie, gdy gram, naprawdę głęboko je kocham i jestem przez nie kochany. Ale zasady są jasne. Gdy słyszę AKCJA! -jestem zakochany. Słyszę CIĘCIE! - sprawdzam czy dobrze wyszło. Jeżeli potrafisz tak żyć, to znaczy, że jesteś aktorem. 
 
Styl życia 
Na mnie nawet drobne rzeczy maja silny wpływ. Dlatego zawsze staram się robić wszystko jak najlepiej. Wciąż się udoskonalam. Nie ma rzeczy, które są mi obojętne. Nigdy nie jest mi wszystko jedno. Chcę życie przeżyć. Nie chcę czekać. Nie potrzebuję bardzo silnych wrażeń, by je docenić. Doceniam nawet te najdrobniejsze. Każda rzecz w moim życiu jest punktem zwrotnym. Nie ma w moim życiu pustki. Nie wiem co wydarzy się jutro, więc każdy dzień przeżywam tak, by był wartościowy. 
Lubię robić wiele rzeczy, które nie mają nic wspólnego z aktorstwem. Lubię rysować, lubię muzykę, lubię grać na saksofonie, śpiewać. Bardzo lubię wspinaczkę, morze, podróże. Argentyna to ciekawy kraj. 
 
Aconcagua to najwyższy szczyt Ameryki. Wspinałem się na niego etapami. Wędrówka, odpoczynek i znowu wędrówka. Jeden dzień byłem na szczycie. Takie jest życie, nie należy oglądać się za siebie. 
 
Mam tyle wad, że nie będę ich wymieniał, na pewno o jakiejś bym zapomniał. Każdy człowiek tak ma, wiele wad i jakieś zalety i te zalety pozwalają mu jakoś ukryć wady, a wyeksponować te dobre strony.. 
 
Filozofia 
Gdybym nie był romantykiem, pewnie nie mógłbym pracować tak, jak pracuję. Szukam w sobie radości i smutku. Pracuję tym, czym jestem. Wciąż potrzebujemy miłości. Dawać ją i otrzymywać. To tak proste jak pielęgnowanie kwiatu. Trzeba go podlewać. Wtedy rośnie. Z miłością jest podobnie. Trzeba ją pielęgnować każdego dnia i uważać, by liście nie zaczęły więdnąć z braku wody. 
 
Nie mógłbym stracić publiczności, ponieważ nie należy ona do mnie. To ja należę do publiczności. Moja praca do niej należy. Oczywiście jest to jakaś forma jedności. Czasem ze zrozumieniem i sukcesem, innym razem będę musiał usunąć się w cień, by na miejsce, które teraz zajmuję przyszli inni. Teraz ja gram przystojniaka. Ale kiedyś nie będę już mógł tego robić i przyjdzie ktoś na to miejsce, a ja będę grał ojca albo starszego brata, a później dziadka. Dlatego tak lubię ten zawód i nie zdecydowałbym się na inny. 
 
Są takie chwile spokoju, kiedy nie jest ważne z kim jesteś, ani gdzie jesteś. I myślisz… I jesteś spokojny. To są chwile prawdziwego szczęścia. 
 
Gdy opowiadam jakąś historię, wyobrażam sobie, że gdzieś, jest jakaś kobieta, być może sama w domu, która przeżywa moje emocje, płacze nad moimi nieszczęściami, cieszy się moim szczęściem. I to daje mi zadowolenie
 
Ma 189cm wzrostu
Gra na saksafonie

photo
Facundo Arana: Zdjęcie pochodzi z notki Facundo zdradza swoje sekrety


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy